Materiały w punkcie ksero

Obecnie na każdej uczelni można się spotkać z ksero. Zazwyczaj pracownicy naukowi mają w nim duże zniżki, choć zazwyczaj korzystają z własnego urządzenia, które jest niedostępne dla studentów. Zazwyczaj na uczelni macierzystej można się spotkać z cenami wyższymi niż w punktach znajdujących się w pobliżu uczelni. Jest to spowodowane wysokim kosztem wynajmu pomieszczenia od uczelni. Jednak nie oznacza to wcale spadku cen – studenci dopiero przy wyższych partiach materiału decydują się na spacer do innego punktu. Wszystko to spowodowane jest lenistwem. Paradoksalnie sytuację poprawia brzydka pogoda – oczywiście na korzyść ksero na uczelni. Gdy pada deszcz, wieje zimny wiatr lub śnieg sypie za oknami, rzadko kto ma odwagę i ochotę wychodzić z ciepłego budynku. Zwłaszcza że w takim podręcznym, choć droższym punkcie, kopiuje się wyłącznie kilkustronicowe kartki. Rzadko kto decyduje się na powielenie książki, która ma pięćset stron. Co ciekawe, w wielu uczelnianych punktach można się spotkać się z prawdziwą biblioteką materiałów niezbędnych do studiowania. Dzięki temu studenci zamiast szukania po bibliotekach mogą po prostu przyjść i powiedzieć, jakiego artykułu bądź książki potrzebują na zajęcia z danym profesorem. Obsługa wynajduje odpowiedni tekst i go kopiuje, oryginał zatrzymując dla siebie. Taki zbiór może stanowić najlepszą reklamę. Nawet jeśli samo powielenie wyniesie więcej niż w innych punktach, to jednak dostępność samych materiałów załatwia wszystkie skrupuły. Niestety, z niewiadomych powodów, zawsze znajdą się osoby, którym taka działalność będzie nie w smak; dlatego informują oni odpowiednie władze o przestępstwie, jakim jest złamanie praw autorskich.